22 listopada 2004 roku

Uczniowie klas 6b i 6d wraz z wychowawcami - p. Grażyną Skonieczną i p. Włodzimierzem Kucharczykiem udali się do Sabni, gdzie doszło do spotkania z rodziną bobrów, zwierząt objętych ścisłą ochroną gatunkową w Polsce. Niestety, jak to często bywa z niezapowiedzianymi wizytami, gospodarzy nie zastaliśmy.

W zastępstwie przyjaciół tych zwierząt na spotkanie stawił się leąśniczy, p. Jerzy Tomczuk - pracownik Nadleśnictwa Sokołów.
Pan leśniczy w bardzo ciekawy i sugestywny sposób przybliżył uczniom biologię, życie i zwyczaje bobrów. Wiedzę uczniów wzbogaciły ciekawostki o życiu bobrów: młode bobry - to boberki; bobrza mama na raz może urodzić - od 1 do 6 boberków;
w domach (żeremiach) - mają wiele korytarzy i szyby wentylacyjne; pod wodą wytrzymują 15 minut (wspaniali nurkowie); na zimę budują "magazyny" z żywnością; ważą od 17 - 26 kg; pracują nocą, a w ciągu dnia odpoczywają; ogon ich to kielnia;
w poszukiwaniu nowych miejsc wędrują nawet setki kilometrów.

Pan leśniczy pokazał uczniom bobrzą skórę (bóbr zginął śmiercią tragiczną pod kołami samochodu - prawdopodobnie właśnie w trakcie wędrówki), którą wszyscy dokładnie oglądali. Najważniejsze zadanie które stoi przed bobrami,
to budowa tam na rzekach, woda spiętrzona jest oczyszczana samoczynnie w naturalny sposób.

Inną atrakcją było spotkanie z klaczą o imieniu Lipka. Koń ten przez cały rok może przebywać na świeżym powietrzu. W sąsiedztwie klaczy znajduje się piękny paśnik dla latających przyjaciól p. leśniczego - np. sikorek, sójek, mazurków, bażantów.

W drodze powrotnej uczniowie zobaczyli zbiornik retencyjny na Cetyni (okolice Kupientyna) i zapoznali się z celem budowy takich zbiorników. W tym miejscu był czas na zabawę, a ponieważ było już sporo śniegu, ślizganie i śnieżki dominowały.

Zgłodniali, ale i trochę zmarznięci wróciliśmy do szkoły.

Zobacz zdjęcia!!!

bobry>>