Zielona Szkoła na Mazurach

       Dnia 9.06.2008 r. klasy VI b i VI d z opiekunami: p. Małgorzatą Krasnodębską i p. Jackiem Maliszewskim, wyruszyły na Zieloną Szkołę na Mazury.

       Pierwszego dnia pobytu w ośrodku „Leśny Dwór” zwiedzaliśmy okolicę i rozpakowywaliśmy swoje bagaże po kilkugodzinnej podróży. Teren był przepiękny: wokół las i jezioro.

       Podczas drugiego dnia naszego pobytu pojechaliśmy na spływ kajakowy rzeką Krutynią. Widoki zapierały dech w piersiach. Piękne drzewa, rośliny i zwierzęta, np. grążel żółty, grzybień biały, żurawie, kaczki krzyżówki. Było ciężko, ponieważ pierwszy raz byliśmy na takim spływie, ale mimo to na naszych twarzach gościł uśmiech.

       Trzeciego dnia pojechaliśmy do Galindii – wioski, w której dawniej mieszkali Galindowie. Oprowadzał nas miły przewodnik. Czekało tam na nas wiele atrakcji. Przewodnik ubrany w strój dawnych Galindów, bardzo ciekawie przedstawiał legendy i zwyczaje tamtejszych wodzów, szamana, czterech żon wodza i osadników. Życie osady w tamtych czasach było bardzo ciekawe, pomysłowo przedstawione przez naszego przewodnika.

W Kadzidłowie zwiedzaliśmy park dzikich zwierząt, które można było obejrzeć z bliska, a nawet dotykać. Zobaczyliśmy dużo ciekawych zwierząt, np. łosie, wydry, wilki, rysie i wiele innych.

Następnie pojechaliśmy do Mikołajek. Tam kupiliśmy pamiątki i zobaczyliśmy to piękne miasto.

       Czwartego dnia wypłynęliśmy statkiem „Sajno” na Kanał Augustowski. Wszystkich bardzo zaciekawiła śluza. Obsługa statku była bardzo miła, każdy chętnie sobie pomagał. Spodobało nam się karmienie łabędzi i kaczek. Rejs trwał dwie i pół godziny, ale ten czas upłynął nam w miłej atmosferze. Na długo zapamiętamy tę przygodę.

       Ostatniego dnia naszego pobytu na Mazurach pojechaliśmy do Ełku na basen. Wielką frajdę sprawiła nam 106-metrowa zjeżdżalnia. Każdy chciał z niej zjechać kilka razy. Chłopakom spodobał się basen sportowy, na którym pływali i wygłupiali się. Wspaniale bawiliśmy się w jacuzzi.

Wycieczka była fantastyczna. Te pięć dni minęło nam w okamgnieniu. Na długo zapamiętamy te piękne dni spędzone w gronie najlepszych kolegów.


 

Monika Trębicka i Ola Przewoźnik

mazury1
mazury10
mazury11
mazury12
mazury13
mazury14
mazury15
mazury16
mazury17
mazury18
mazury19
mazury2
mazury20
mazury21
mazury22
mazury23
mazury24
mazury25
mazury3
mazury4
mazury5
mazury6
mazury7
mazury8
mazury9

  powrót                         strona główna