6b NA ŚLIZGAWCE
Czwartek był
ostatnim dniem nauki przed wymarzonymi feriami gdyż w piątek w naszej szkole
obchodziliśmy Dzień Patrona. Jak zawsze nasza grupa
(chłopcy) mieliśmy dwie godziny informatyki. Pierwsza lekcja odbyła się
normalnie - pracowaliśmy z komputerami. Na drugiej godzinie kontynuowaliśmy nasza
pracę, a na kilkanaście minut przed końcem lekcji, pani Mirosława
Gierzyńska-Guzek sprawiła nam wszystkim niespodziankę. Zapytała, czy
chcielibyśmy wyjść na dwór na ślizgawkę? Propozycje tę przyjęliśmy z radością.
Po chwili byliśmy już w szatni
i w błyskawicznym tempie przygotowaliśmy się do wyjścia na dwór. Po wyjściu,
zanim doszliśmy na ślizgawkę musieliśmy przejść wielkie zaspy, które sięgały nam
za kolana. Było naprawdę super!!!
Na ślizgawce bawiliśmy się wszyscy, nawet pani. Było dużo śmiechu i uciechy. Czas minął jednak bardzo szybko i musieliśmy wracać na kolejną lekcję.
Cieszymy się, że czasem mogą nas spotkać tak miłe niespodzianki. Takie chwile są nam bardzo potrzebne jako ”przerywnik” w nauce. Wszyscy byliśmy wdzięczni Pani. Chcielibyśmy, aby częściej spotykały nas takie niespodzianki.
Damian Kucharczyk
Damian Kucharczyk